Od wielu tygodni pogarsza się sytuacja związana z brakiem wystarczających opadów w Polsce, czego następstwem są niewielkie przepływy wód w rzekach i jeziorach oraz występujące niskie poziomy wód gruntowych.

Problem braku występowania opadów szczególnie mocno dotyka Wielkopolski, dla której oznacza to pogłębianie się procesu stepowienia. Dane IMGW dla kraju wskazują wyraźnie, że niemal cały obszar Wielkopolski objęty jest suszą hydrologiczną. Załączona mapa przedstawia aktualną sytuację i oznacza ostrzeżenie hydrologiczne przed suszą hydrologiczną, która w wypadku Wielkopolski dotyczy prawie 90 % jej powierzchni. Jest to obszar, gdzie występuje deficyt wodny i gdzie narasta presja oraz zachodzą negatywne skutki braku wody.

Wg Państwowej Służby Hydrologicznej na terenie Wielkopolski w lipcu 2023 r. utrzyma się stan zagrożenia hydrogeologicznego. W wielu zbiornikach wodnych występują bardzo niskie stany wód, czasami niezapewniające nawet uzupełniania dopływami średnich stanów wieloletnich.

Mapa obrazująca suszę hydrologiczną w Polsce opracowana przez IMGW-PIB. Źródło: meteo.imgw.pl

Mapa obrazująca suszę hydrologiczną w Polsce opracowana przez IMGW-PIB. Źródło: meteo.imgw.pl

Równocześnie najnowsze badania prowadzone w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska, uzyskane w ostatnim czasie przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska Regionalny Wydział Monitoringu Środowiska w Poznaniu (badania przeprowadzono w okresie od 05.06.2023 do 05.07.2023) pokazują na terenie Wielkopolski znaczącą liczbę punktów pomiarowych, w których stwierdzono niedotlenienie wód mogące powodować występowanie zjawiska przyduchy.

Warto zaznaczyć, że ilość tlenu rozpuszczonego w wodzie uzależniona jest od warunków pogodowych. Z kolei ostatnie tygodnie przynoszą nie tylko ciągle niewystarczające ilości opadów atmosferycznych, ale dodatkowo pogłębiają problem poprzez coraz bardziej ekstremalne temperatury, charakterystyczne dla miesięcy letnich. Przy wzroście temperatury spada bezwzględna zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie, w konsekwencji pogarszają się warunki umożliwiające przeżycie ryb w zbiornikach wodnych.

Woda o wystarczającym natlenieniu charakteryzuje się wartością ok. 6,5 – 10 mgO2/l, natomiast dla ryb nie powinna ona spadać poniżej 4 mgO2/l.

Zapotrzebowanie ryb na tlen może się różnić w zależności od liczby i gatunków zasiedlonych w zbiorniku wodnym, a niska zawartość tlenu jest tolerowana przez ryby tylko w krótkich okresach czasowych. Dlatego też długotrwałe utrzymywanie się niskiej zawartości tlenu w wodzie może powodować śnięcie ryb.

Często zdarza się, że dodatkowo do zbiorników wodnych trafiają duże ilości związków azotu i fosforu,  pochodzące ze ścieków, przenawożenia upraw, a także z przekarmiania ryb, czy też w wyniku nadmiernego zarybienia zbiorników wodnych i sprzyjają silnym zakwitom sinic i glonów. Wówczas w takich zbiornikach zaczyna dramatycznie brakować tlenu – szczególnie w porze nocnej. W stosunku do rzek sytuacja w stawach i jeziorach jest jeszcze gorsza, ponieważ brakuje naturalnego przepływu wody i dostarczania na bieżąco  tlenu.

Badania wód powierzchniowych wykonane w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska w ostatnim czasie wykazały w kilkunastu miejscach na terenie województwa wielkopolskiego spadek zawartości tlenu rozpuszczonego w warstwie powierzchniowej poniżej poziomu 4 mgO2/l. Mapa poniżej przedstawia lokalizację takich punktów. Utrzymujące się przez ostatnie tygodnie i prognozowane dalej wysokie temperatury wody stanowią dodatkowe realne zagrożenie dla ryb i innych organizmów wodnych.

Dlatego też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu sprawdza w terenie praktycznie każde zgłoszenie, starając się reagować na wszelkie sygnały. Podejmowane są czynności rozpoznawcze i kontrolne w najszybszym możliwym terminie. Pobierane są ze wsparciem Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ próbki do oznaczeń laboratoryjnych. W celu ewentualnej identyfikacji źródeł dopływu zanieczyszczeń, które mogły być przyczyną lub mogły dodatkowo przyczynić się do śnięcia ryb, prowadzone są czynności rozpoznawcze i kontrolne.

Niemniej praktyka dowodzi, że w zdecydowanej większość przypadków bezpośrednią przyczynę śnięcia ryb są niekorzystne warunki pogodowe (brak opadów, mała ilość wody, wysokie temperatury powietrza i wody). Ponadto na jakość wód wpływają nagromadzone w dnach zbiorników wodnych osady skumulowane w poprzednich latach, zakwity sinic i glonów, czy też gwałtowne spływy zanieczyszczeń podczas intensywnych opadów, gdy dochodzi do przepłukiwania ścieków stagnujących w obniżeniach kanałów.

Mapa obrazująca punkty pomiarowe w których stwierdzono zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie na poziomie poniżej 4 mgO2/l opracowana na podstawie badań prowadzonych GIOŚ w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska. Źródło podkładów mapowych: www.geoportal.gov.pl

Mapa obrazująca punkty pomiarowe w których stwierdzono zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie na poziomie poniżej 4 mgO2/l opracowana na podstawie badań prowadzonych GIOŚ w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska. Źródło podkładów mapowych: www.geoportal.gov.pl

W konsekwencji: wysokie temperatury i niskie stany wód powierzchniowych oraz bardzo niska zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie (poniżej 4 mgO2/l) wraz z kumulacją biogenów stanowić będą w najbliższych tygodniach poważne zagrożenie występowania przyduchy w rzekach, a w szczególności w jeziorach województwa wielkopolskiego, następstwem czego mogą być przypadki śnięcia ryb.